,,Chyba zawaliłam testy gimnazjalne”

6
2859

Marcelina boi się, że testy gimnazjalne poszły jej bardzo słabo. Czy to faktycznie koniec świata?

,,Cześć, jestem Marcelina i chciałam Was prosić o poradę. Chodzi o to, że chyba zawaliłam testy. Wiem, że to może panika i wcale nie poszło mi tak źle, jak mi się wydaje, bo przecież się uczyłam. Wydaje mi się, że rozprawka poszła mi słabo. Temat niby prosty, ale kompletnie nie wiedziałam jak się za to zabrać. Siedziałam przed pustą kartką chyba wieczność. Później napisałam jedno zdanie i się zablokowałam! Dopisałam coś jeszcze, a później wszystko skreśliłam. Później na szybko zaczęłam coś pisać, żeby zdążyć na czas. Po egzaminie kompletna pustka w głowie! Nic nie pamiętam, ale może to i lepiej… O innych przedmiotach może lepiej nie będę wspominać. Może angielski nie poszedł mi tak źle, ale co mi po tym?

Od momentu testów chodzę jak struta. Pokłóciłam się praktycznie z całą rodziną. Ciągle jestem rozdrażniona i w nocy płaczę. Jak tylko ktoś zaczyna temat testów to wpadam w złość. Te rozmowy po wyjściu z sali to był dla mnie koszmar.

Straszeni się boję, że zawaliłam te testy. Marzę o dobrym liceum, bo lubię się uczyć. Ale zjadły mnie nerwy. Czy jest tu może ktoś, kto ma podobnie? Albo jeszcze lepiej ktoś po testach, kto miał tak jak ja, ale poszło mu dobrze? Jestem przerażona, bo jak pójdę do kiepskiego liceum to pewnie przekreślę swoje szanse na dobrą pracę…” Marcelina.

Jak Wam poszły testy? Boicie się, że słaby wynik przekreśla Wasze plany na przyszłość?

,,Chyba zawaliłam testy gimnazjalne"

Źródło zdjęć: http://favim.com

PODZIEL SIĘ

6 KOMENTARZE

  1. Przez jakiś czas miałam tak samo,ale zdałam sobie sprawę,że nie warto się tym przejmować aż tak bardzo,bo nawet najlepszym może coś nie wyjść😏.Co do liceum to sama uważam,że teraz egzaminy nie liczą się już tak bardzo,ale pewnie zależy od danej szkoły.Dobrze wiedzieć,że nie tylko ja to przeżywałam😂😂

  2. To , że liceum jest gorsze to nie znaczy , że nie nauczysz się tam tak jak w lepszym liceum. Mi testy nie poszły dobrze a do paska brakowały 2 oceny. Poszłam do jednego z gorszych liceów z tego względu, że był tam profil ogólny i język hiszpański. W sumie dobrze , że tam poszłam, bo miałam doradztwo zawodowe co bardzo pomogło osobom w mojej klasie i mi dokonać wyboru. Po roku tam spędzonym przeniosłam się do liceum lepszego ale nie najlepszego na biol-med. Mam tam jęz. hiszpański i nigdy bym nie zmieniła tych osób co mam teraz w klasie i szkoły. W tej klasie mogę z każdym porozmawiać a w wcześniejszej sql prawie z nikim nie gadałam. A nauczyciele dają nam w kość. przeważnie 3-4 sprawdziany w tyg + kartkówki prawie codziennie.
    Między najlepszą sql w moim mieście a tą do której chodzę trochę się różni, ale jesteśmy na tym samym poziomie. Według mnie zależy to od nauczycieli ale od uczniów też wiele zależy.

  3. Hej, jestem w 1 liceum i rok temu miałam podobną sytuację do Twojej. Też się uczyłam bardzo dużo, ale na egzaminach to chyba stres mnie zjadł, bo też mi źle poszły. Również płakałam po nocach, a rodzina mnie tylko wkurzała, a jak tylko ktoś zaczął się mnie pytać o testy to od razu byłam zła. Na szczęście miałam trochę więcej punktów niż się myślałam, że bedę mieć, ale to i tak było mało. Po testach zaczęłam jeszcze bardziej starać się, żeby mieć jak najwięcej punktów z ocen i trochę mi też podniosły osiągnięcia sportowe. Ze składaniem podania zwlekałam do ostatniej chwili. Zaryzykowałam i złożyłam podanie do szkoły do której chciałam iść i teraz jestem na humanie, tak jak chciałam. Co prawda na liście przyjętych byłam jakoś pod koniec, dwudziesta któraś (nie pamiętam dokładnie xd). Jednak gdy się dowiedziałam, że się dostałam to byłam w siódmym niebie. 😀
    Wiem dokładnie co czujesz, bo czułam się tak samo. Wszyscy mi mówili, że może wcale nie poszło mi tak źle, że na pewno poszło mi lepiej, ale to zamiast uspokajać mnie, to mnie jeszcze bardziej denerwowało, bo ja wiedziałam swoje i miałam rację. Miałam trochę lepiej niż się spodziewałam, ale nie wiele. Mam nadzieję, że Tobie poszło lepiej, niż myślisz i mam również nadzieję, że poszło Ci lepiej niż mi. Będę za Ciebie trzymać kciuki i mam nadzieję, że bedziesz miała wystarczająco punktów, żeby dostać się do szkoły do której będziesz chciała. Pozdrawiam i nie smuć się! Na pewno będzie lepiej, niż myślisz! ;*

  4. W najgorszym wypadku będę mieć 85% z całości (najgorzej poszło mi z geografią i wosem, bo tylko 71%. Historia ok 80% Polski 97% (jeśli rozprawka będzie spoko). Matma 90%. Chemia 84%. Fizyka (to było najprostsze) 100%. Biologia też z 80%. Także nie jest źle. A najlepsze jest to, że zaczęłam się uczyć 2 tygodnie przed egzaminem xDD

    • Boże dziewczyno ogarnij się… naprawdę myślisz, że liceum to wyznacznik tego, jaką będziesz miała pracę? Nie. Nikt nigdy nie spyta ci się jaką szkole skończyłaś, liczy się to jak napiszesz maturę, a skoro lubisz się uczyć to nauczysz się wszędzie.
      Masz całe życie przed sobą i uwierz mi te kilka godzin egzaminu to nie jest coś, po czym się już nigdy nie podniesiesz.
      Śmieszy mnie Twoja postawa. Uwierz mi ludzie maja gorsze problemy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here