Nie taki głód straszny

7
2219

Myślisz, że aby cieszyć się szczupłą sylwetką, należy być na ścisłej diecie i przestrzegać godzin posiłków? Czytaj dalej!

Nie od dzisiaj widać, że „zdrowy styl życia” jest obecny już niemal wszędzie. Większość dziewczyn na Instagramie chwali się super zdrowymi posiłkami. Wszędzie piszą o 5 posiłkach, 3 godzinach.

Strony piszą o tym, aby zabierać ze sobą pudełeczka do pracy i pilnować tych 3 godzin jak oka w głowie. Są również śmiałkowie, którzy liczą kalorie oraz wszystkie makro i mikroskładniki.

Czekaj, czekaj. Czy to źle? Nie, spokojnie. Wszystko w porządku, o ile nie wpadasz w jedzeniową obsesję. Wszystko okej, jeżeli nie myślisz cały dzień o jedzeniu, a kończąc jedzen posiłek nie myślisz o tym, co zjesz na następny. Wszystko fajnie, jeżeli pierwszą myślą, która pojawia się u Ciebie po wstaniu nie jest myśl, co muszę zjeść na śniadanie.

To co, mam teraz przstać dbać o swoje odżywianie? Ale jak to?

Oczywiście, że nie. Zdrowe jedzenie jest bardzo ważne, ale może warto zacząć traktować jedzenie, jako tylko jedzenie? Nie coś, o czym myślimy non stop. Pewnie nie raz patrzyłaś na szczuplutkie dziewczyny, które jedzą bułki słodkie. I ta zazdrość w twojej głowie mówi Ci: „ja tutaj wcinam te marchewki, a i tak nie mam wymarzonej figury. Pilnuję posiłków i co? One i tak są szczuplejsze, a wcinają bułki”. A może za bardzo pilnujesz posiłków? Pomyślałaś o tym?

Prawdą jest, że dużo osób ma szybką przemianę materii i ile by nie zjedli, to i tak są szczuplutcy. Ale duża część szczupłych osób po prostu nie myśli o jedzeniu. Te dziewczyny najprawdopodobniej zjedzą sobie tę bułkę i o niej zapomną. Pójdą żyć dalej, jak zgłodnieją to znów sobie coś zjedzą. A Ty będziesz się zadręczać, że ją zjadłaś i potem stwierdzisz, że jak zjadłaś jedną, to już w sumie możesz się rzucić na całą półkę ze słodyczami, bo wszystko stracone. Nie prawda!

To co właściwie mam wynieść z tego wpisu?

Ano to, że najlepiej jest jeść, gdy jest się głodnym. Nasz organizm wie, kiedy ma jeść. Nie wpychaj na siłę bo dobre, bo jedzenie się zmarnuje. Jedzeniu jest wszystko jedno, czy wyląduje w brzuszku czy w śmietniku lub w psiej misce.

Nie chodzi też o to, że masz się głodzić. Absolutnie! Gdy jesteś głodna jedz, a gdy nie, to nie. I nie myśl non stop o jedzeniu! To tylko jedzenie. Gdy będziesz chwilkę głodna, to nic Ci się nie stanie, to nie oznacza od razu anoreksji. A obiad będzie o wiele lepiej smakował, gwarantujemy!

Naucz się odróżniać głod psychiczny od fizycznego i wsłuchaj się w Twój organizm. Spożywaj produkty, które na długo Cię nasycą (te o niskim indeksie glikemicznym). Znjadź swój sposób odżywiania. Lubisz jeść regularnie? Proszę bardzo! Stałe posiłki są dla Ciebie udręką? Nie męcz się! Jedz zdrowo, sezonowo. Pokochaj warzywa i owoce oraz pij wodę, ale nie zamartwiaj się z powodu jednej bułki słodkiej.

Twoje ciało wie, kiedy ma jeść, zaufaj mu!

Nie taki głód straszny

Źródło tekstu: http://www.stylowkidlanastolatek.pl || Źródło zdjęć: http://pexels.com
PODZIEL SIĘ

7 KOMENTARZE

  1. No to niekoniecznie jest prawda. Dawniej potrafiłam jeść jeden posiłek dziennie. I powinnam to kontynuować? Bo mój organizm niby tak chce? Regularnosc posiłków jest ważna. Wiadomo, nie co do minuty. Ale jedząc co ile chcemy nasza gospodarka jest rozregulowana (czego skutkiem jest niski metabolizm i tycie). Uczucie głodu, to już znak, że organizm potrzebuje paliwa. A najlepiej dostarczyć je wcześniej żeby tych sygnałów nie musiał wysyłać. Tak samo jest z wodą. Duże pragnienie jest już objawem lekkiego odwodnienia. Lepiej jeść częściej i bardziej regularnie ale mniej, niż 2 razy dziennie ale porcje jak dla słonia

    • Każdy ma swoje racje i przekonania.
      Ważne jest, aby dobrze się czuć z tym, jak żyjemy. Lekki głód nie jest niczym złym.
      Czytałam kiedyś, że jedzenie, gdy organizm nie jest głodny, jest jak ładowanie w pełni naładowanego telefonu. Troszkę bez sensu nie? Oczywiście nie jestem specem od tego! Nie chcę się wymądrzać.
      Aczkolwiek rozmawiałam o tym z panią psychodietetyk i ona stwierdziła, że jedzenie z głodu jest jak najbardziej w porządku, że jest to bardziej naturalne, niż ciągłe patrzenie na zegarek.
      I oczywiście nikt tu nie mówi, aby doprowadzać do dużego spadku cukru w naszym organizmie, mdłości z głodu oraz bólu głowy. Broń Boże :D! Myślę jednak, że lekkie ssanie w żołądku nie jest dla nas jakoś szczególnie szkodliwe :D.
      Każdy ma swój sposób na życie! Pozdrawiam serdecznie 😉

      • Chciałam również dodać jeszcze, że gdy bazujemy na odczuciu głodu i sytości, to raczej nie zjadamy ogromnych porcji, gdyż nasze żołądki nie są wcale takie duże :D.

        • A czy paliwa do samochodu dolewasz dopiero wtedy gdy miga ci kontrolka lub gdy auto przestaje jechać? Interesuje mnie cały ten zdrowy styl życia, dietetyka itd. i częściej spotykam się z twierdzeniem, że lepiej jeść regularnie niż wtedy kiedy jesteśmy głodni. To o wiele zdrowsze dla naszego organizmu 🙂
          Nie mam jednak zamiaru się kłócić czy na siłę udowadniać, że mam rację. Każdy je dla siebie i dba o własne zdrowie. Mam nadzieję, że nie odebrałaś mnie jako hejtera i osoby chcącej wywołać gównoburzę 🙂
          Również pozdrawiam i życzę szczęśliwego nowego roku!

          • Ja również nie chcę nikomu się narzucać. I spokojnie, każdy ma prawo do przedstawienia swojego punktu widzenia :D.
            Post opierał się na moich własnych doświadczeniach.
            Przez 3 lata pilnowałam godzin posiłków, 2 razy męczyłam się będąc na jadłospisach od dietetyka. Moja psychika była zniszczona totalnie. Od 5 ms jem czując głód, w wyniku czego schudłam 3-4 kg przez ten okres.
            Niech każdy je, jak mu się podoba, oczywiście patrząc na własne zdrowie.
            Pozdrawiam, trzymaj się kochana ;*

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here